W

Przyszłość ortopedii

On 2011-09-21, in Bez kategorii, by admin

Każda gałąź medycyny z biegiem czasu rozwija się coraz szybciej. Tak samo jest z ortopedią, która dzisiaj w niczym nie przypomina tego czym była na samym początku przed wiekami. Gdzie podziały się brutalne i inwazyjne metody operacji? No właśnie gdzie. Na całe szczęście dla pacjentów dzisiaj wszystko wykonywane jest jak najbardziej łagodnie i bezpiecznie. W zapomnienie odeszły stare metody, a zastąpiły je…

Technologia i nowoczesność wkracza wszędzie, również na sale operacyjne. Zapomnijcie o siermiężnych przyrządach operacyjnych i bólu po zabiegu. Teraz tym wszystkim mają zająć się roboty operacyjne. O jednym z nich marzą chirurdzy z oddziały chirurgii ręki Gdańsk, ale jak na razie na marzeniach musi się skończyć. Polski fundusz zdrowia zakupił zaledwie jedną taką maszynę, która oczywiście znajduje się w Warszawie. Prywatne kliniki stać na zakup tego rodzaju robota, ale bądźmy szczerze: w nich leczą się tylko najbogatsi, a oni mogą pozwolić sobie na wszystko. Przeciętny Polak może pomarzyć o operacji wykonanej przez cybernetycznego chirurga.

Dzieje się tak z prostej przyczyny- braku funduszy. Maszyny wykorzystywane podczas nowoczesnych operacji ortopedycznych są najzwyczajniej w świecie bardzo drogie. Z tego powodu mało który zwykły szpital może sobie na nie pozwolić. To trochę podobna sytuacja jak z rezonansem magnetycznym, który znajduje się tylko w dużych szpitalach, najczęściej jednym lub dwóch na całe województwo. Niestety tak właśnie wygląda w Polsce służba zdrowia i wszystko wskazuje na to, że z biegiem lat będzie coraz gorzej. Pacjenci nie mają innego wyboru jak tylko przyjąć to do wiadomości, lecz zawsze istnieje płomyk nadziei na poprawę sytuacji polskiego lecznictwa…

Gdyby tak się stało to mielibyśmy dużo do nadrobienia. W dziedzinie operacji ortopedycznych poczyniono taki postęp, że dzisiaj większość wykonują roboty a ludzi służą jedynie jako osoby do przygotowywania planu i programowania maszyn. Co prawda daleko nam jeszcze do wizji świata z filmów s-f, ale z biegiem czasu może jeszcze dojść do sytuacji, kiedy to roboty będą wykonywać wszystko za lekarzy, a oni będą zajmować sie tylko i wyłącznie diagnozami. Dla pacjentów taka przyszłość byłaby cudowna, ale czy dla lekarzy też? Nie wydaje mi się, aby robot mógł zastąpić dobrze wyszkolonego i doświadczone chirurga i jestem pewny, że pracownicy chirurgii ręki Gdańsk, podzielają moje zdanie.

Współczesne roboty pomagające przy operacja potrzebują nadal pomocy zwykłych ludzi. Specjalnie przygotowany i wyszkolony operator maszyny może przy jej pomocy zdziałać prawdziwe cuda. Przez jeden lub dwa otwory w ciele pacjenta, dokonać operacji, na potrzeby której jeszcze do niedawna trzeba było robić ogromne nacięcia. Potem były blizny, długi okres leczenia i często kolejne operacje. Dzisiaj dzięki wykorzystaniu technologii da się to wszystko ominąć, z dużą korzyścią dla chory. Powiedzcie sami: wolelibyście mieć dużą bliznę, czy dwa małe otwory?

Rozwój ortopedii nadal jest w toku. Przed lekarzami jeszcze wiele wyzwań i tajemnic do okrycia w ludzkim ciele. Najtrudniejszą chorobą związaną z kościami jest aktualnie osteoporoza, czyli wrodzona kruchość kości. Może w przyszłości ortopedzi będą potrafili ją wyleczyć? Kto wie, pożyjemy zobaczymy. Rozwój nigdy się nie kończy.

 
W

Zimą Cię połamie

On 2011-09-21, in Bez kategorii, by admin

Nie jestem zwolennikiem łączenia samopoczucia człowieka ze zmianami pogody, ale muszę przyznać, że niektóre pory roku sprzyjają pewnym chorobom i urazom. Tak więc wiosną najczęściej chodzimy z przeziębieniami, latem doskwiera nam upał i ból wątroby po grillach, jesień to czas grypy, a zima straszy połamanymi kończynami i to właśnie o niej będzie ten tekst.

Lekarze pracujący na oddziale chirurgii ręki Gdańsk przyznają, że wraz z pierwszymi opadami śniegu szykują się do operacji kończyn związanych ze złamaniami. Tak jest, zima to prawdziwy łamacz naszych kończyn i chyba wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Na całe szczęście nie należę do osób, które padły kiedykolwiek jej ofiarą( teraz będzie na mnie czyhać za rokiem), ale sam miałem już wiele nieprzyjemnych zdarzeń związanych z mrozem. Do najłagodniejszych należały lekkie odmrożenia dłoni  i policzków, a do najgroźniejszych potłuczenia z powodu zamarzniętych kałuż na chodnikach. Na szczęście kończyło się łagodnie, ale…

Nie byłem nigdy w górach, ale z opowieści ludzi, którzy tam byli i przeczytanych artykułów wynikało jasno, że to prawdziwy raj dla połamanych kończyn i stłuczeń. Sprzyjają temu sporty zimowe, którym oddają się tłumy turystów. Nic dziwnego, że lekarze z okolicznych szpitali mają ręce pełne roboty, kiedy pierwszy śnieg zalega na stokach. Połamania, stłuczenia, pęknięcia kości to chleb powszedni w tych miejscach, ale dlaczego tak się dzieje? Czy winna jest tylko i wyłącznie zima, czy raczej duży udział mają tutaj też ludzie, którzy nie potrafią dostosować się do zasad?

Jeżeli rozmawiamy o mieście to wszystko jest o wiele prostsze. Większość złamań wynika tam z niedopatrzenia osób trzecich. Pomyślcie sami o ile mniej byłoby połamanych kończyn, gdyby chodniki i ulice były częściej odśnieżane, a władze miast bardziej o nie dbały? Na pewno można by mówić o kilkudziesięciu uratowanych kościach, piszczelach i palcach. Niestety jest tak jak jest i czasami pracownicy komunalni wykonują swoją pracę wzorowo, a innym razem- najczęściej tam gdzie poskąpiono środków pieniężnych- nie przykładają do niej większej uwagi.

No dobrze, ale miasto to miasto, a ja zaczynałem już przenosić się w górskie krajobrazy. Dlaczego dochodzi do tak wielu złamań podczas urlopów w Zakopanem czy Suchej Beskidzkiej? Lekarze z oddziały chirurgii ręki Gdańsk są zgodni, że winni są sami urlopowicze. Najcięższe przypadki trafiają właśnie do nich i często mają do czynienia z osobami bardzo nietrzeźwymi. To zaskakujące, ale ktoś kto wybiera się na narty i czasami ryzykuje własne życie, jest w stanie ponieś jeszcze większe ryzyko idąc na stok pod wpływem alkoholu. Takie rzeczy nie dzieję się zresztą tylko w Polsce, lecz na całym świecie podejmuje się już stosowne kroki, aby im przeciwdziałać, a u nas władze wydają się nie dostrzegać problemu…

Może zima wcale nie jest taka zła, a przekazywany nam przez innych obraz tej pory roku, sugerujący, że jest postrachem kości, to tylko stereotyp. Tak naprawdę sami jesteśmy sobie winni, ponieważ pozwalamy na zaniedbania, za które potem płacą inni. Płacą pod postacią złamań, stłuczeń i pęknięć kości. Oto smutna prawda i nie uwierzę już nigdy w to, że pogoda może przyczyną urazów człowieka. Ok może być, ale i tak to my mamy ogromny wpływ na to co dzieje się z naszym ciałem.

 
W

Sport to zdrowie

On 2011-04-08, in Bez kategorii, by admin

Ile to już razy słyszeliśmy, że sport to zdrowie? Media przedstawiają zawodowych sportowców jako bogów o idealnych ciałach. Trend aktywnego życia stał się już niemal obsesją. Wszystko było piękne, gdyby nie to, że jesteśmy okłamywanie. Chcesz spędzić emeryturę na wózku inwalidzkim? Nic prostszego poświęć swoje życie sportowi. To śmieszne jak wielu ludzi daje się nabrać na medialną propagandę.

Podczas kariery każdego sportowca nadchodzi moment, w którym zaczyna borykać się z kontuzjami. Sukcesy płyną szeroką strugą do momentu pierwszego poważnego urazu. Wtedy pojawiają się problemy. Człowiek, który dotychczas poświęcał swój cały wolny czas rozwój ciała staje przed ogromnym zagrożeniem. Niezbędna staje się przerwa w karierze, a podczas niej zarobki kogoś, kto był jak dotychczas na szczycie zaczynają topnieć. Niezbędne stają się długie rehabilitacje np. w gabinecie ortopedycznym Sopot. Nasz bohater jest coraz bardziej rozdrażniony. Pragnie szybkie powrotu do sportu, jednak nie ma takiej możliwości. Mozolna walka o odzyskanie dawnej formy najczęściej kończy się sukcesem, ale istnieją przypadki, które nie są łatwe do wyleczenia.

Takim przypadkiem jest wypadek, którego ofiarą stał się Robert Kubica. Nasz wybitny kierowca doznał wielomiejscowego złamania ręki i mogła mu grozić nawet jej amputacja. Tylko dzięki trzeźwości umysły włoskich lekarzy udało się ją uratować.
- Zabieg był bardzo skomplikowany- mówią lekarze z chirurgii ręki Gdańsk- można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że tylko cud ocalił kończynę Kubicy.
Nie wiadomo, czy nasz sportowiec powróci kiedykolwiek za kierownicę bolidu, jednak specjaliści są zgodni, że będzie miał problemy do końca życia. Może i jest to trochę przejaskrawiony przykład, lecz jak kontrastuje się z opinią, że sport to zdrowie. Gdyby Polak nie poświęcił całego swojego dotychczasowego życia na rozwój swojej sportowej kariery to nigdy nie doszłoby do tego tragicznego wypadku.

Kontuzje są również nagminne w piłce nożnej i koszykówce. Wielu wspaniałych zawodników musiało z ich powodu zakończyć swoją działalność sportową. Znany chiński koszykarz Yao Ming z powodu powracającego urazu kręgosłupa opuścił prawie wszystkie spotkania ligi NBA i najprawdopodobniej już nigdy więcej nie zagra w swoją ukochaną grę. Więcej szczęścia miał polski piłkarz Marcin Wasilewski. Cały świat mógł zobaczyć jak po brutalnym faulu jego noga złamała się pod kątem prostym. „ Wasylowi” wróżony rychły koniec kariery, jednak piłkarz nie poddał się i wrócił szybko na murawę. Co prawda nie gra już tak ostro jak kiedyś, zapewne w jego psychice pozostał jakiś ślad po tym straszliwym urazie. Urazie, z którym niektórzy Polscy ortopedzi tacy jak dr Maciej Piotrowski, muszą sobie radzić na co dzień.

Powyższy tekst nie ma na celu zniechęcenia Cię czytelniku do aktywności ruchowej. Potraktuj go raczej jako przestrogę. Sport może być wspaniałym sposobem wypełnienia czasu, ale tak jak ze wszystkim nie należy w nim przesadzać. Ludzie, którzy związali z nim swoją drogę życiową podjęli taką decyzję świadomie. Jestem pewny, że wiedzą jakie zagrożenia na nich czyhają, ale aktywność to dla nich sens istnienia. Moim cele było, po prostu pokazanie tego, że nie należy zawsze bezgranicznie wierzyć w to co słyszymy w radio i telewizji. Lepiej do niektórych wniosków dojść samemu.

 
W

rozwój ortopedii

On 2011-04-08, in Bez kategorii, by admin

W czasach, w których prawie wszyscy mają problemy z kręgosłupem, a większość prac wykonuje się siedząc za biurkiem, ortopedia przeżywa swój renesans. Już sama nazwa tej gałęzi medycyny, która oznacza dosłownie „ proste, prawidłowe dziecko” nieco ironicznie odnosi się do stanu postawy polskich dzieci. Coraz bardziej potrzebujemy nowoczesnej, rozwiniętej ortopedii, a nasz kraj stara się dogonić resztę świata. Już dzisiaj istnieją obszary, które mogę pochwalić się wysokim standardem leczenia, tak jak Gdańsk i jego wydział chirurgii ręki Gdańsk. Pomimo tego potrzebujemy dalszych działań.

Od pewnego czasu pacjenci w naszym kraju mogą korzystać ze specjalnego robota do korygowania postawy. Ta maszyna stała się dla wielu dzieci jedyną szansą na ustrzeżenie się przed niechybnym kalectwem w przyszłości. Za pomocą specjalnych silniczków przywraca prawidłową postawę dziecka. Istnieją, jednak liczne przeszkody na drodze efektywnego wykorzystania tej maszyny. Po pierwsze znajduje się ona tylko w paru miejscach w Polsce, ale chętnych jest, co niemiara. Kolejnym problemem są duże koszta jej wykorzystywania, z którymi nie są w sobie wstanie poradzić mniejsze oddziały i gabinety lekarskie. Gabinet ortopedyczny Sopot marzy o takiej maszynie, jednakże tymczasowo jest ona po za zasięgiem pracujących tam medyków. Może za parę lat?

Źle zarządzany system lecznictwa i głęboki kryzys, w jakim znalazła się Polska służba zdrowie nie pozwala na szybki i efektywny rozwój ortopedii w naszym kraju. Maciej Piotrowski i inny ortopedzi śnią o nowoczesnych przyrządach takich jak w Niemczech, lub dalszych krajach zachodu. Tymczasowo muszą sobie zrekompensować ich brak, nowoczesnym sposobem uczenia. Nasi lekarze szkolą się na staż i praktykach zagranicą, gdzie mogą zdobyć odpowiednie przygotowanie. Dzięki temu, pomimo braków wyposażenia są w stanie efektywnie leczyć pacjentów. Tak jak to zazwyczaj jest w Polsce, trzeba się cieszyć z tego, co się ma. Nasz kraj ma i tak lepszą sytuację niż wschodnie narody, w których nie ma i sprzętu i dobrze przygotowanej kadry lekarzy.

Wystarczy już o sytuacji Polski, skupmy się teraz na tym jak ortopedia rozwija się na zachodzie. Teraz zszywanie ścięgien stało się możliwe poprzez dziurkę wielkości ucha od igły. Urazy kolan mogą być wyleczone, za pomocą wstawienia odpowiedniej protezy. Sama gałąź implantów i protez zbliża się już powoli w stronę technologii kosmicznej. Dzisiaj można wyprodukować sztuczną nogę, dzięki której niepełnosprawny może się poruszać równie dobrze, lub nawet lepiej niż przed wypadkiem. Osoby po wypadkach, podczas których utraciły stopy, mogą teraz wrócić do aktywnego życia, a nawet tańczyć. Przykładem może być tutaj, surfer Sean Reyngoudt. Pomimo utraty nogi nadal aktywnie uprawia swoją ukochaną dziedzinę sportu. Zaskakujące jak ludzie dzięki silnej wierze w siebie i nowoczesnej nauce mogą przezwyciężyć wszystko.

Konkluzja tego artykułu nie będzie wielkim odkryciem dla ludzi zdających sobie sprawę z sytuacji w Polsce. Nasza ortopedia stoi na dobrym poziomie, ale daleko nam do zagranicy i jej nowoczesnych klinik. Co prawda nadrabiamy braki techniczne silną kadrą lekarską, ale dzisiaj to nie wystarczy. Najprawdopodobniej czeka nas, coraz większa fala odpływu fachowców znających się na rzeczy, na zachód. Kto pozostanie w kraju i będzie leczyć chorych?

 
W

polskie dzieci i ich problemy

On 2011-04-08, in Bez kategorii, by admin

Coraz trudniej spotkać człowieka, który nie ma problemów z kręgosłupem. Jak podają sondaże, już ponad 25% polskich dzieci ma problemy z postawą. Powoli staje się to plagą naszych czasów. Ćwiczenia korekcyjne, specjalne gorsety, czy też ruch na świeżym powietrzu zmniejszają objawy, jednakże nie leczą przyczyn. Nasz kraj potrzebuje świadomych metod leczenia, takich je te wykorzystywane w gabinecie ortopedycznym Sopot.

90 procent osób poniżej 45 roku życia cierpi z powodu problemów związanych z kręgosłupem. Światowe organizacje zdrowia skłaniają się nawet do uznania bieżącego dziesięciolecia za dekadę walki z chorobami stawów i kości. Plaga tych schorzeń wywołana jest zmianami sposobu życia. Dla większości ludzi cały dzienna aktywność składa się ze zmian kanałów na pilocie. Ponadto, coraz więcej czasu w pracy spędzamy w pozycji siedzącej, co ma również negatywny wpływ na nasze kręgosłupy. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że do przeciwdziałania schorzeniom kości i stawów wystarczy poświęcić tylko pół godziny dziennie na ćwiczenia fizyczne. Jak twierdzą lekarze z wydziału chirurgii ręki Gdańsk taka aktywność jest wystarczająca w celu wzmocnienia stawów i mięśni, a co ciekawsze rzeczone ćwiczenia nie muszą mieć charakteru ekstremalnego. Zwykły spacer, lub jazda na rowerze wystarczy. Po za tym nie możemy zapomnieć o jeszcze jednej istotnej przyczynie skrzywień kręgosłupa.

Utrzymanie prawidłowej wagi ciała to podstawa przeciwdziałania schorzeniom kręgosłupa, według dr Macieja Piotrowskiego. Nie pomaga w tym coraz silniejsza tendencja do jedzenia byle, czego i jak najszybciej. Fast foody, które doprowadziły na zachodzie do prawdziwej epidemii otyłości spędzają sen z powiem lekarzom i dietetyką. Specjaliści wypowiedzieli im już wojnę, jednak jak na razie nie widać większych skutków. W ten sposób tworzy się zamknięte koło: dzieci cierpiące na nadwagę nie chcą ćwiczyć na zajęciach wychowania fizycznego z powodu swoich problemów z wagą, a co za tym idzie nie ruszają się wcale. Jak twierdzą specjaliści w niedługim czasie może to doprowadzić do wykształcenia się społeczeństwa ludzi niepełnosprawnych. Odnosząc się jeszcze do problemów uczniów w wieku szkolnym, lekarze uważają, że pomiędzy III a Vi klasą szkoły podstawowej nie powinni oni dźwigać żadnych ciężarów. Przeciążone plecaki prowadzą do skoliozy, a ta z kolei jest jedną z najpopularniejszych wad kręgosłupa wśród młodzieży. Nie tak dawno pewni politycy proponowali wprowadzenie w Polsce takie samego systemy jak w Stanach, czyli pozostawianie ciężkich podręczników w szafkach szkolnych. Idea nie przyjęła się i nasze dzieci nadal są zmuszone do dźwigania ciężkich tornistrów.

Czy istnieje jakaś szansa na powstrzymanie postępującej epidemii problemów z postawą? Będąc szczerym są na to małe szanse. Tak jak pisałem wcześniej zmiany społecznościowe wymuszają na nas spędzanie dużej ilości czasu w pozycji siedzącej. Wątpię, żeby miało się to zmienić w najbliższym czasie, raczej może się jeszcze bardziej pogorszyć. Jedynym sposobem na przeciwdziałanie są aktywność ruchowa świadoma kontrola wagi, jednakże, kto ma na to czas w dzisiejszym zabieganym społeczeństwie. Wszystko wskazuje na to, że czekają nas czasy niepełnosprawnych ruchowo ludzi. Smutne, lecz niestety prawdziwe…

 
W

Historia Ortopedii

On 2011-01-11, in Bez kategorii, by admin

Za kolebkę nowoczesnej ortopedii, tak jak i medycyny, uznaje się Grecje. Ten starożytny kraj w gigantycznym stopniu przyczynił się do poszerzenia wiedzy człowieka na temat otaczającego go świata i jego samego. Greccy lekarze poświęcili całe swoje życie na usystematyzowanie naszej wiedzy na temat budowy i sposób funkcjonowania ludzkiego organizmu. To właśnie dzięki nim możemy radzić sobie z otaczającymi nas chorobami i poprawiać komfort naszego życia. Gdyby nie ich wysiłek, nie moglibyśmy leczyć się takich miejscach jak gabinet ortopedyczny Sopot. Przyjrzymy się bliżej ogromowi poczynionej przez starożytnych pracy.

Na początek trzeba uświadomić sobie, że w starożytnej Grecji nie leczono wrodzony wad ciała. Dzieci, które zdradzały objawy chorób, lub wydawały się niezdolne do sprawne życia, były porzucane na pewną śmierć. Antyczni lekarze przykładali większą wagę do zajmowania się nabytymi schorzeniami. Złamania rąk, nóg i pęknięcia kości zajmowały starożytnych ortopedów. Rozwijała się, także sztuka tworzenia protez, o których Hipokrates wspomina w swoich traktatach. Takie podejście do tematu może być szokujące dla współczesnych lekarzy. Medycy z chirurgii ręki Gdańsk, byliby oburzeni, gdyby musieli odprawić z kwitkiem dziecko z wrodzonymi uszkodzeniami kości górnych kończyn. Takie były realia tamtych czasów, jednakże z biegiem czasu zaszły gigantyczne zmiany.

Średniowiecze praktycznie zarzuciło leczenie schorzeń kości i rozwój ortopedii. Taki stan rzeczy był spowodowany licznymi zakazami wprowadzonymi przez papieży. Należy również zdać sobie sprawę, z tego, że ten okres nie wzbogacił w dużym stopniu rozwój nauki. Praktycznie cała Europa zatrzymał się wtedy na pewnym poziomie, a nawet porzuciła dawne zasady życia, wszystko z powodu kościoła i dominującego teokratyzmu. Jedyną wysepką niczym nieblokowanego rozwoju pozostał kalifat Grenady. Państwo Maurów, stworzone z podbitych przez Arabów ziem Hiszpanii prężnie rozwijało medycynę i ortopedię. Z badań przeprowadzonych przez ich lekarzy, współczesne szpitale korzystają z ich wiedzy do dzisiaj. Doktor Maciej Piotrowski – sopocki ortopeda nie mógłby prowadzić swojej działalności. Po rozbiciu arabskiego przyczółka w Europie, współczesna medycyna zatrzymała się na parę wieków.

Od XVII wieku ortopedia weszła na nowe tory. Zmiany, jakie zaszły w myśleniu ludzi i powszechna idea „ oświecenia” napędzała rozwój wszystkich gałęzi nauki. Ludzie zaczęli bardziej interesować się swoim ciałem i podnoszeniem jego komfortu. Kowale zaczęli wytwarzać, coraz wymyślniejsze protezy z metalu, dzięki czemu niepełnosprawni mogli powrócić na łono społeczeństwa. Ogół rozpoczął również z większą chęcią wspomagać wspierać potrzebujących, a samo dawanie jałmużny stało się powszechnym obyczajem. Nic nie zmieniało się, aż do XIX wieku, a wynikało to z niskiego poziomu medycyny. Wraz z nastaniem współczesności medycyna zaczęła przykładać większą uwagę do ortopedii. Dzieci, które rodziły się z krzywymi nogami były zmuszane do zakładania specjalnych szyn mających przywrócić im prawidłowy wygląd kończyn. Brzmi strasznie i zapewne takie było, ponieważ według przekazów historycznych towarzyszył temu straszny ból.

Ortopedia jest dziedziną medycyny, która przeszła podczas całego swojego istnienia liczne zmiany. Zaczynała od pomagania ofiarom starożytnych konfliktów, potem przeistoczyła się w metodą usprawniania życia, a dzisiaj pozwala na gigantyczne przekształcanie człowiek. Jej rozwój nie jest jeszcze zakończony i mam pewność, że w ciągu najbliższych lat zostaniemy zaskoczeni nowymi możliwościami za nią drzemiącymi. Przyszłość rysuje się w różowych barwach.